▸ // spis treści
Dwa skille, ta sama obietnica — „Claude gada za dużo" — i dwa zupełnie różne sposoby jej dotrzymania. Caveman tnie tokeny. i-have-adhd tnie chaos. Jeśli myślisz, że to konkurenci, to pierwsza pułapka, w którą wpadają wszyscy.
Testowałem oba na własnym workflow w Claude Code. Poniżej: co dokładnie robią, gdzie każdy się wykłada i który wybrać do czego.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Czym się różni cięcie tokenów (caveman) od cięcia formy pod działanie (i-have-adhd) — i dlaczego to nie to samo.
- Gdzie każdy z nich się wykłada, łącznie z sytuacją, w której caveman daje ujemny bilans.
- Który skill odpalić do jakiego zadania — plus kiedy warto złożyć oba.
Dwa różne bóle, nie jeden
Większość porównań ustawia te skille jak boks: „który lepiej skraca". Zła rama. Rozwiązują dwa osobne problemy.
Caveman walczy z kosztem. Zmienia to, co agent mówi, nie to, co wie — wywala prozę, zostawia fragmenty. „New ref each render. Wrap object in useMemo." Zamiast trzech zdań wyjaśnienia.
i-have-adhd walczy z tarciem między „zrozumiałem" a „zrobiłem". Nie liczy tokenów. Przestawia odpowiedź tak, żeby pierwsza linijka była komendą do wykonania, kroki były ponumerowane, a na końcu stał jeden konkretny następny ruch.
Innymi słowy: jeden optymalizuje fakturę za API, drugi Twoją głowę. Mylenie tych celów to najczęstszy błąd przy wyborze.
Caveman — kombajn do cięcia tokenów
Caveman to skill (JuliusBrussee/caveman), który redukuje output tokeny średnio o 65%, a na dłuższych wyjaśnieniach do 87%. To nie marketing — liczby pochodzą z benchmarku na realnym API.
Ma cztery poziomy agresji:
- lite — wywala tylko lanie wody,
- full (domyślny) — przechodzi na styl fragmentów,
- ultra — maksymalna zwięzłość,
- wenyan — koduje odpowiedź klasycznym chińskim dla ekstremalnej kompresji (tak, zmienia język — ciekawostka, nie narzędzie pracy).
Kluczowe: kod, argumenty CLI, komunikaty błędów, stack trace, URL-e i ścieżki zostają bajt w bajt. Skraca się proza, nie substancja.
Do tego zestaw komend, które faktycznie robią robotę:
| Komenda | Co robi |
|---|---|
/caveman [lite|full|ultra] | ustawia poziom kompresji na sesję |
/caveman-commit | commit message ≤50 znaków |
/caveman-review | jednolinijkowe komentarze do PR z numerem linii |
/caveman-stats | realne zużycie tokenów i oszczędności |
/caveman-compress <plik> | przepisuje pliki pamięci — ~46% mniej input tokenów w kolejnych sesjach |
Działa nie tylko z Claude Code — łapie Cursor, Windsurf, Cline, Copilot, Gemini, Codex i 30+ innych agentów. Zero telemetrii, wszystko lokalnie, licencja MIT.
Gdzie caveman się wykłada. Tnie tylko output tokeny — input i reasoning zostają nietknięte. Sam skill dokłada ~1–1,5k input tokenów na każdą turę. Na zadaniach, które i tak są krótkie, bilans całej sesji potrafi wyjść na minus. Autor przyznaje to wprost w README — i to akurat buduje zaufanie.
Więc co z tego? Caveman opłaca się przy dużej skali agentowej i długich wyjaśnieniach. Do krótkich, technicznych szturchnięć — nie ma czego ciąć, a narzut zostaje.
i-have-adhd — skill, który zmusza do działania
i-have-adhd (ayghri/i-have-adhd) nie liczy ani jednego tokena. Pilnuje dziesięciu reguł, które przestawiają odpowiedź z „wykład" na „instrukcję".
Najważniejsze z nich:
- akcja na start — pierwsza linijka to komenda, ścieżka albo snippet, nie kontekst,
- numeruj kroki — każdy krok to jedno ograniczone działanie,
- kończ jednym następnym ruchem — zawsze wiadomo, co zrobić dalej,
- przypominaj stan co turę — ratunek dla krótkiej pamięci roboczej („krok 3 z 5 gotowy"),
- listy max 5 pozycji — pięć uszeregowanych bije dziesięć bez ładu,
- zero preambuł, recapów i zamknięć — koniec z „Hope this helps! Let me know if…".
To jest optymalizacja pod egzekucję. Nie chodzi o to, żeby odpowiedź była krótsza — chodzi o to, żeby dało się z niej od razu działać, bez scrollowania przez akapit uprzejmości.
Instalacja przez marketplace Claude Code, wywołanie /i-have-adhd, a jak ma trzymać na stałe — jeden touch ~/.claude/.i-have-adhd-always. Wyłączasz komendą „normal mode". Licencja MIT, można forknąć i przepisać reguły pod siebie.
Gdzie i-have-adhd się wykłada. Kształtuje formę, nie wiedzę — nie sprawi, że Claude będzie mądrzejszy, tylko czytelniejszy. Nie ma benchmarków (w przeciwieństwie do caveman), więc efekt jest jakościowy, nie mierzalny. I bardzo złożone problemy opierają się wciśnięciu w pięć punktów.
Porównanie wprost

| Kryterium | caveman | i-have-adhd |
|---|---|---|
| Główny cel | mniej tokenów (koszt) | szybsze działanie (czytelność) |
| Co zmienia | prozę → fragmenty | kolejność i strukturę odpowiedzi |
| Metryki | 65% średnio, do 87% | brak — efekt jakościowy |
| Poziomy | lite / full / ultra / wenyan | jeden tryb (on/off) |
| Zasięg | Claude Code + 30 innych agentów | głównie Claude Code |
| Ryzyko | ujemny bilans na krótkich zadaniach | za mało treści przy złożonych problemach |
| Instalacja | installer (curl/PowerShell) | marketplace Claude Code |
| Licencja | MIT | MIT |
Jedno zdanie różnicy: caveman sprawia, że Claude mówi mniej, a i-have-adhd — że łatwiej z niego działać. Bywa, że to daje ten sam efekt na ekranie. Cel jest inny.
Kiedy który (i kiedy złożyć oba)
Decyzja sprowadza się do jednego pytania: co Cię boli — rachunek czy tempo pracy.
- Duża skala agentowa, długie wyjaśnienia, cel to koszt → caveman (full albo ultra). Tylko pilnuj, czy zadanie nie jest już zwięzłe.
- ADHD, flow, chcesz mniej scrollować i szybciej działać → i-have-adhd.
- Chcesz obu naraz → i-have-adhd na kształt odpowiedzi + caveman lite na cięcie prozy. Ale policz bilans — narzut input tokenów od obu się sumuje.
Pułapka, w którą wpadają: mierzą „oszczędność" po procencie z outputu i cieszą się z 65%, zapominając doliczyć input i narzut skilla. Liczy się bilans całej sesji, nie sam output.
Jak zacząć w 5 minut
Caveman — jednolinijkowy installer (Node ≥18):
curl -fsSL https://raw.githubusercontent.com/JuliusBrussee/caveman/main/install.sh | bashPotem w sesji ustawiasz poziom: /caveman lite, /caveman full albo /caveman ultra.
i-have-adhd — przez marketplace Claude Code:
claude plugin marketplace add ayghri/i-have-adhd
claude plugin install i-have-adhd@i-have-adhdWywołanie /i-have-adhd, a na stałe touch ~/.claude/.i-have-adhd-always.
Oba wyłączysz w sekundę — caveman i i-have-adhd reagują na „normal mode". Zero zobowiązania, więc przetestuj na własnym workflow, zanim ocenisz.
Podsumowanie
- caveman tnie koszt — 65% output tokenów, cztery poziomy, ale narzut input i ryzyko ujemnego bilansu na krótkich zadaniach,
- i-have-adhd tnie tarcie — akcja na start, kroki, jeden następny ruch, bez metryk, za to od razu działasz,
- to nie konkurenci — jeden optymalizuje fakturę za API, drugi Twoją głowę; do pełnego efektu można złożyć oba.
P.S. Jeśli po włączeniu caveman ultra Twoje odpowiedzi zaczną brzmieć jak telegram z 1920 roku — to znaczy, że działa. Zejdź na lite, jeśli wolisz jeszcze rozumieć, co czytasz.
P.S. 2 Sprawdź /caveman-stats po tygodniu. Liczba, którą zobaczysz, będzie mniejsza niż te 65% z nagłówka — i dobrze, bo to uczciwy bilans, a nie marketing.
Damian Ślimak. Twój Nawigator w chaosie AI.
