Patrzę na n8n i widzę Imperium Rzymskie u szczytu swojej potęgi

Napisał Damian Ślimak , 13 stycznia 2026

n8nautomatyzacjaAIPython

Ponad 100 tysięcy nowych gwiazdek w rok. Pierwsze miejsce w raporcie “JavaScript Rising Stars 2025”, deklasujące konkurencję.

Kiedy Cesarstwo staje się kulą u nogi?

Pierwsze pęknięcia na marmurze pojawiają się, gdy próbujesz zarządzać czymś więcej niż małą prowincją.

Póki robisz MVP, proste scrapery danych z Twittera czy analizę ofert mieszkań (raz na 30 minut) – Pax Romana trwa. Jest wspaniale, szybko i przyjemnie. Ale spróbuj skalować ten system, a Twoje wspaniałe Imperium zacznie się dusić pod własnym ciężarem.

1. Niewydolna biurokracja (Problem 50,000 produktów)

Wyobraź sobie, że musisz przeliczyć ceny dla 50 tysięcy produktów w sklepie.

W n8n (“Rzymie”) wygląda to jak wizyta w urzędzie. Pętla “Split in Batches”. Każdy obrót to narzut całego silnika. Trzeba się naklikać. Nie ma prostego UPSERT w bazie, trzeba rzeźbić.

To jest ta kula u nogi.

Zamiast szybkiej akcji, masz proces, który mieli dane godzinami. W tym samym czasie, za murami miasta, “barbarzyńcy” (proste skrypty w Pythonie) robią to samo w 3 minuty, zużywając ułamek zasobów. Asynchroniczne przetwarzanie, szybkie połączenie z bazą – bez zbędnego narzutu wizualnego interfejsu.

2. Haracz dla obcych mocarstw (Płatne API vs Local GPU)

Chcesz zrobić napisy do wideo? W n8n najprostsza droga to wysłanie pliku do zewnętrznego, płatnego API (np. OpenAI czy inny serwis transkrypcyjny). Płacisz myto za każdy transfer.

Jeśli znasz Pythona (lub masz Agenta, który go zna), robisz to lokalnie.

Masz kartę graficzną? Odpalasz model Whisper lokalnie. Masz napisy za darmo, szybciej, bez wysyłania danych w świat. Stworzenie takiego skryptu zajmuje mi teraz tyle samo czasu (dzięki AI), co wyklikanie noda HTTP Request i walka z limitami API.

3. Upadek prawa (Brak determinizmu)

Wizualne workflowy są piękne, dopóki działają. Ale wyobraź sobie, że raz w miesiącu ginie Ci jedna faktura.

n8n (lub Agent AI w nim osadzony) się “zakrztusił”. Pobrał plik, gdzieś go rzucił, ale nie zapisał. Ślad zaginął.

W dużych, wizualnych “spaghetti” workflowach obsługa błędów to koszmar. Próbując zapewnić 100% determinizmu (niezbędnego przy fakturach!), budujesz tak skomplikowaną strukturę, że staje się ona nieczytelna.

W Pythonie? try…except, logowanie do pliku tekstowego i masz pełną kontrolę. Wiesz dokładnie, co, gdzie i kiedy się wywaliło.

Barbarzyńcy u bram (Era AI Code)

Dlaczego “Rzym” upadnie? Bo pojawili się Barbarzyńcy z AI, którzy nie bawią się w układanie klocków.

Bariera wejścia do “prawdziwego kodu” (Python, JS) przestała istnieć.

Kiedyś n8n wygrywał prostotą. Dziś?

Piszę do Claude Code / Antigravity: “Zrób skrypt, który pobiera dane, mieli je lokalnie i wrzuca do bazy”.

Dostaję gotowy kod. Często szybciej niż zdążyłbym znaleźć odpowiedniego noda w n8n.

Nawet w samym n8n używam już “Context 7” czy serwerów MCP, które generują mi kod. Granica się zatarła.

Mój Nowy Układ Sił (Stack Hybrydowy)

Nie palę Rzymu do gołej ziemi. Zmieniłem tylko jego rolę.

Jak trafnie podsumował to mój kolega, Marek Stempkowski:

“n8n to świetny orchestrator, ale ciężką robotę lepiej oddać kodowi.”

Podsumowanie

Cesarz (n8n) jest nagi, ale wciąż ma władzę.

Nie bądź jednak tym ostatnim strażnikiem, który ślepo broni starego porządku, podczas gdy świat wokół przesiada się na kod generowany przez AI.

Buduj fundamenty w n8n, ale swoje katedry (i systemy produkcyjne) stawiaj na kodzie.

Twój głos rozsądku w AI,
Damian Ślimak