▸ // rozdziały lekcji
To jedyna konfiguracja, przy której skasowana przez pomyłkę notatka jest problemem na dwie minuty, a nie stratą.
Słowo „git" odstrasza połowę ludzi. Ta lekcja jest napisana tak, żebyś nie musiał się go uczyć - agent zrobi konfigurację, a ty będziesz korzystał z efektu.
Krok 1: Zrozum, co to daje, bez wchodzenia w szczegóły
Repozytorium to katalog, w którym zapisywana jest każda wersja każdego pliku.
Praktycznie oznacza to trzy rzeczy. Możesz zobaczyć, jak notatka wyglądała dwa tygodnie temu. Możesz cofnąć zmianę, którą zrobiłeś ty albo agent. Możesz odzyskać plik skasowany miesiąc temu, choć nie ma go już nigdzie indziej.
To jest inna warstwa niż kopia zapasowa. Kopia daje stan z ostatniego kopiowania. Repozytorium daje każdy stan z osobna i pokazuje różnice między nimi.

Krok 2: Zleć konfigurację agentowi
Tu wraca to, czego uczyliśmy się w dziale o pracy z agentami. Nie musisz znać poleceń - musisz umieć opisać, czego chcesz.
Otwierasz terminal w katalogu vaulta i mówisz: „załóż tutaj repozytorium, wyklucz z niego katalog ustawień programu i pliki tymczasowe, zrób pierwszy zapis stanu i wyjaśnij mi po ludzku, co zrobiłeś".
Agent wykona konfigurację i opowie, co powstało. Poproś o listę trzech poleceń, których będziesz używał: zapisanie stanu, podejrzenie historii, cofnięcie zmiany. Zapisz je w notatce w folderze z narzędziami.
Trzy polecenia to cały twój kontakt z tym narzędziem. Reszty nie musisz znać.