▸ // rozdziały lekcji
Metody nie są konkurencyjne. Konkurencyjne są tylko ich fankluby.
Masz za sobą trzy metody. Ta lekcja daje ci kryterium wyboru i pokazuje, jak wyglądają wymieszane w praktyce.
Krok 1: Odpowiedz na jedno pytanie
Nie „która metoda jest lepsza", tylko: co ty realnie robisz z notatkami.
Odpowiedzi są trzy i każda wskazuje na inną metodę.
- Załatwiam sprawy - rachunki, remont, klienci, terminy. Wygrywa PARA. Twoje pytanie brzmi „czy to jeszcze aktywne",
- Produkuję treści albo decyzje - piszesz, uczysz, analizujesz. Wygrywa Zettelkasten. Twoje pytanie brzmi „z czym to się łączy",
- Mam bardzo dużo materiału i się w nim gubię - setki plików, archiwum lat. Wygrywa Johnny Decimal. Twoje pytanie brzmi „gdzie to jest".
Większość ludzi ma odpowiedź mieszaną i to jest normalne. Wtedy wybierasz metodę wiodącą dla tego, czego masz najwięcej.

Krok 2: Nie wdrażaj trzech naraz
Najczęstszy błąd po tym dziale: budowa systemu, w którym jest PARA, numeracja, notatki atomowe, mapy treści i tygodniowy przegląd - wszystko od poniedziałku.
To upada w dwa tygodnie, bo każdy z tych elementów to osobny nawyk, a nawyki wprowadza się pojedynczo.
Kolejność, którą polecam: najpierw jedno wejście i PARA, bo to załatwia najwięcej za najmniej wysiłku. Po miesiącu, gdy foldery zaczną się zapełniać, dokładasz numerację. Notatki atomowe wchodzą dopiero wtedy, gdy zaczynasz z vaulta coś produkować.
Krok 3: Zobacz układ mieszany w vaulcie Mozg
W wersji Mozga z numeracją z poprzedniej lekcji działają wszystkie trzy naraz, ale każda w swoim obszarze.
Johnny Decimal rządzi na górnym poziomie. 00_INBOX, 10_PROJEKTY, 20_OBSZARY, 30_WIEDZA, 90_ARCHIWUM - numeracja ustawia kolejność i zostaje niezmienna.
PARA siedzi wewnątrz tej numeracji. 10_PROJEKTY to projekty, 20_OBSZARY to obszary, 30_WIEDZA to zasoby, 90_ARCHIWUM to archiwum. Nazwy są po polsku, ale to te same cztery szuflady.
Zettelkasten działa wyłącznie w 30_WIEDZA. Tam notatki są atomowe, linkowane i mają mapy treści. W 10_PROJEKTY nie ma po nim śladu, bo remont łazienki nie potrzebuje atomów, tylko konkretnych plików w jednym miejscu.
Wniosek, który warto zabrać: metoda ma obowiązywać w obszarze, w którym rozwiązuje problem. Rozciąganie jej na cały vault to dogmatyzm, za który płacisz czasem.

Krok 4: Zrób test na własnym vaulcie
Zamiast projektować strukturę na kartce, zrób coś prostszego.
Otwórz vault i policz, ile masz notatek w trzech grupach: sprawy z terminem, wiedza bez terminu, materiał do produkowania czegoś. Grupa, w której masz najwięcej plików, wskazuje twoją metodę wiodącą.
To zajmuje pięć minut i jest wartościowsze niż dziesięć artykułów, bo bierze pod uwagę ciebie, a nie autora artykułu.
Pro-tip. Jeśli wynik testu wychodzi mniej więcej po równo, wybierz PARA. Jest najprostsza do cofnięcia - to tylko cztery foldery, a przenoszenie plików między folderami niczego w Obsidianie nie psuje, bo link wskazuje nazwę notatki, a nie folder.
Krok 5: Zapamiętaj, że struktura jest kosztem
Każda metoda kosztuje: decyzje przy zapisie, przegląd raz w tygodniu, dyscyplinę w nazywaniu.
Ten koszt jest opłacalny wtedy i tylko wtedy, gdy wcześniej czułeś ból z lekcji otwierającej dział - szukanie notatki dłużej niż pół minuty, dublowanie tego, co już napisałeś, folder, do którego boisz się zajrzeć.
Jeśli nie czujesz żadnego z tych objawów, najlepszą metodą jest brak metody plus dobre nazwy plików i wyszukiwarka. Wróć do tego działu wtedy, gdy coś zacznie boleć. Nie wcześniej.
Podsumowanie
Kończysz dział o metodach. Masz kryterium wyboru oparte na tym, co robisz, kolejność wdrażania i przykład układu mieszanego.
Następny dział to wtyczki: które zostają w vaulcie na stałe, a które wylatują po dwóch tygodniach.