▸ // rozdziały lekcji
Mój vault chodzi na iCloudzie i to działa. Pokazuję dokładnie tę konfigurację plus uczciwie, gdzie ma granice.
Wrzutki z telefonu z poprzedniej lekcji nie mają sensu, dopóki telefon i komputer nie widzą tego samego folderu. Naprawiamy to teraz.
Krok 1: Zdecyduj, którą drogą idziesz
Trzy możliwości i trzy różne ceny.
- iCloud albo inna chmura systemowa - darmowe, działa od razu, ale sprawia kłopoty na Androidzie,
- Obsidian Sync - płatna usługa producenta, działa wszędzie i ma historię wersji,
- Git - darmowy, pełna historia zmian, wymaga konfiguracji i jest niewygodny na telefonie.
Decyzja w jednym pytaniu: masz wyłącznie sprzęt Apple - iCloud. Masz Androida albo mieszankę systemów - Sync. Zależy ci na historii każdej zmiany i nie boisz się terminala - Git.
Krok 2: Postaw vault na iCloudzie
Przenieś folder Mozg do katalogu iCloud Drive na komputerze. Obsidian może w tym momencie zgubić ścieżkę - wtedy otwierasz go i wskazujesz vault w nowej lokalizacji.
Na telefonie instalujesz aplikację Obsidian, wybierasz otwarcie istniejącego vaulta i wskazujesz ten sam folder w iCloudzie. Pierwsza synchronizacja zajmuje chwilę, potem zmiany schodzą w kilka sekund.
Haczyk. iCloud potrafi „odchudzać" dysk, zostawiając część plików wyłącznie w chmurze. Dla notatek to znaczy, że agent AI z dalszej części kursu może ich po prostu nie zobaczyć w terminalu. Jeśli planujesz pracę agentem, wyłącz optymalizację dysku dla tego folderu.
Krok 3: Poznaj konflikty, zanim cię zaskoczą
Chmura systemowa nie umie łączyć dwóch wersji tego samego pliku. Gdy edytujesz notatkę na komputerze i na telefonie w tym samym czasie, dostajesz drugi plik z dopiskiem o konflikcie.
Nawyk, który to rozwiązuje w dziewięćdziesięciu procentach przypadków: zamykaj Obsidiana na komputerze, zanim sięgniesz po telefon. Otwarty program zapisuje w tle nawet wtedy, gdy nic nie piszesz.
Konflikty nie kasują danych - masz obie wersje i wybierasz. To upierdliwe, nie groźne.
Krok 4: Kiedy zapłacić za Sync
Obsidian Sync to usługa producenta. Działa na wszystkich systemach razem z Androidem, szyfruje dane po twojej stronie i trzyma historię wersji, z której da się odzyskać notatkę sprzed tygodnia.
Bierzesz to, gdy pracujesz na mieszance systemów albo gdy nie chcesz w ogóle myśleć o konfiguracji. Cen nie podaję, bo się zmieniają - sprawdź w cenniku na stronie Obsidiana.
Uczciwie: przy jednym Macu i jednym iPhonie iCloud robi tę samą robotę za darmo. Płacisz za Androida, za historię wersji i za spokój.
Krok 5: Pamiętaj, że to nie jest kopia zapasowa
Synchronizacja kopiuje twoje decyzje, w tym te złe. Skasowana notatka kasuje się na wszystkich urządzeniach w dwie sekundy.
Kopia zapasowa to osobna rzecz. Minimum: Time Machine albo historia plików w systemie. Wersja poważniejsza to vault w repozytorium Git, gdzie każda zmiana ma swój wpis i da się cofnąć dowolny dzień.
U mnie działają obie warstwy naraz: iCloud do wygody i dostępu z telefonu, Git do historii. To nie jest przesada, tylko dwie różne funkcje.
Bezpieczeństwo. Cokolwiek wybierzesz, twoje notatki lądują na cudzym serwerze. Skany dowodów, hasła i dane klientów trzymaj poza vaultem albo w osobnym, niesynchronizowanym miejscu.
Podsumowanie
Masz vault na telefonie, wiesz, skąd biorą się konflikty, i wiesz, że synchronizacja nie zastępuje kopii zapasowej.
W następnej lekcji zajmiemy się wyglądem: motyw, kolory i czcionka w pięć minut, żeby chciało się ten program otwierać.