// Pisanie

Jedna prośba, trzy różne marki

▸ // rozdziały lekcji

Po tej lekcji widzisz na własne oczy, co znaczy „opisujesz markę raz”.

Eksperyment

Wpisz po kolei trzy polecenia. Temat jest ten sam: poniedziałkowy poranek. Piórko zapyta o brakujące szczegóły, na przykład o scenę z lokalu. Żeby porównanie było uczciwe, odpowiedz za każdym razem tak samo: „bez sceny, reszta domyślnie”.

/pisz-linkedin post dla Kawiarni Nova o poniedziałkowym poranku
/pisz-linkedin post dla Biura Bilans o poniedziałkowym poranku
/pisz-linkedin post dla Oli Krok o poniedziałkowym poranku

Otwórz trzy posty obok siebie w podzielonym widoku Obsidiana.

Trzy posty LinkedIn o poniedziałkowym poranku obok siebie: Kawiarnia Nova, Biuro Bilans i Ola Krok, każdy innym tonem

Co zobaczysz

Kawiarnia NovaBiuro BilansOla Krok
zwrot„Ty”bezosobowo albo „Pan/Pani”„Ty”, mówi „ja”
tonciepło, humorspokój, konkretwsparcie i stanowczość
konkretcoś z menu, cenatermin, przepisliczba powtórzeń, minuty
czego nie ma„najlepsza kawa w mieście”„tanio”, żartów z urzędu„spal tłuszcz”

Żadnej z tych zasad nie wpisałeś w polecenie. Piórko wzięło je z plików każdej marki: tożsamości, tonu, słów, przykładów i oferty.

Co się stanie, gdy marka czegoś nie wie

Żadna z marek nie ma w ofercie nic o poniedziałkach. Piórko nie wymyśliło więc promocji ani godzin. Biuro Bilans dostało temat z researchu (limit 10 000 zł w KSeF i kontrola sumy faktur w poniedziałek), kawiarnia użyła godziny otwarcia i karty stałego gościa, a Ola przepisu na krótki ruch przy biurku z wytycznych WHO. Gdy fakt nie leży w plikach marki, w tekście zostaje [DO UZUPEŁNIENIA] albo go po prostu nie ma. Dzięki temu nie musisz sprawdzać, czy cena w poście jest prawdziwa.

Podsumowanie

Jedno polecenie, trzy głosy. Jak opisać własną markę tak, żeby działała tak samo, pokazuje dział trzeci. W następnej lekcji przegląd postów na trzy kanały.